Gdzie powinienem/powinnam trenować? To bardzo ważne pytanie, przed którym stoi każda osoba rozpoczynająca swoją przygodę z podnoszeni...

Jak wybrać odpowiednią siłownię? Oto kilka wskazówek



Gdzie powinienem/powinnam trenować? To bardzo ważne pytanie, przed którym stoi każda osoba rozpoczynająca swoją przygodę z podnoszeniem ciężarów. Przywilejem dużych miast są nie tylko udogodnienia kulturalne, towarzyskie itd. W dużych miastach najzwyczajniej jest duży wybór. Znajdziemy w nich siłownie osiedlowe oraz sieciówki, takie jak: My Gym, Pure czy McFit (po reklamie). W moim rodzinnym Słupsku przetestowałem chyba każdą siłownię. Nie znalazłem tej "idealnej". W każdej czegoś mi brakuje, ale gdyby ze wszystkich wyciągnąć "to coś", to powstałaby siłownia idealna. Wybrałem kilka kryteriów, którymi powinniście kierować się przy wyborze siłowni. Zaczniemy od tego, co najważniejsze czyli od:

 1. Cena

Za ceną powinna iść jakość - tak przynajmniej podpowiada rozsądek. Niestety jest ona często nieadekwatna do kosztów karnetu, nie wspominając już o wejściach jednorazowych, które są zazwyczaj duże... i przesadzone! Myślę, że taka kompromisowa cena za miesięczny karnet open to około 100 złotych. Jeżeli studiujecie, a siłownia uznaje ulgi studenckie, tym lepiej dla Was. Trzeba korzystać z przywilejów bycia żakiem!

2. Sprzęt
 
Niby 30 kilogramów wszędzie waży tyle samo, ale potrafi różnie leżeć w ręku. Są hantle, które są "wygodne" w użyciu i takie, które ze strachem unosiłem nad głowę. Chyba każdy lubi nowy, zadbany sprzęt, który bez problemu można regulować i przystosowywać do własnych potrzeb. Warto zwrócić uwagę na linki przy wyciągach lub tzw. bramie. Płynność ruchu to podstawa. Niestety, linki często nie są wymieniane i hamują ruch w fazie przywodzenia ciężaru. Ważne również, aby sprzęt cardio był w użytku, a nie z napisem "w serwisie". 


3. Przestrzeń

Z pewnością nikt nie lubi tłocznych miejsc, zwłaszcza jeżeli wszyscy dookoła z potem na czole machają ciężarami. Brak miejsca na rozgrzewkę czy rozciąganie absolutnie odpada. Duże stężenie testosteronu w małych pomieszczeniach nie sprawdza się! Ja rozpatruję jeszcze ten punkt w kontekście mojego ulubionego ćwiczenia na nogi, czyli wykroków. Nie lubię ich robić w wersji stojącej, tak więc na mojej siłowni musi być pas wolnej przestrzeni między maszynami, który pozwoli mi wykonać do 16 kroków z obciążeniem.

4. Godziny otwarcia

To bardzo ważny punkt, bo trening ma się dopasować do nas, a nie my do treningu! Idealnym rozwiązaniem są oczywiście siłownie całodobowe. W dużych miastach jest to chyba marzenie każdej osoby pracującej. Moja siłownia jest czynna od godziny 7 do 22 i są to rozsądne godziny. Gorzej jest z weekendami. Zwracajcie uwagę właśnie na sobotę i niedzielę. Najczęściej w te dni siłownie są otwarte krócej. Zdarza się również, że w niedziele są po prostu zamknięte. Mówi się, że niedziela jest dla rodziny i na odpoczynek, a co z pompą?  

5. Atmosfera

Czyli to coś, co sprawi że z przyjemnością wrócisz tu na kolejny trening. Jeżeli zależy Ci na anonimowości to idealnym rozwiązaniem będzie duża siłownia sieciowa, w której każdego dnia spotkasz kogoś innego . Jeżeli z kolei lubisz porozmawiać i zawsze o tej samej porze spotykać te same osoby, to siłownia osiedlowa będzie dobrym wyborem. Tak czy inaczej. Nie powinniśmy się czuć skrępowani przy wykonywaniu ćwiczeń. Na siłownię idziemy żeby walczyć ze swoim ciałem, tak więc nie myślmy nad tym czy patrzą inni.

McFit - Bydgoszcz, ulica Wojska Polskiego 1


6. Kadra/trenerzy
 
Warto zwracać uwagę na profesjonalną obsługę. Na to, czy jest ktoś, kto będzie mógł nam pomóc w stawianiu pierwszych kroków na siłowni lub doradzić w kwestiach treningowych.

7. Zajęcia fitness

Jeżeli lubisz zajęcia grupowe i to one sprawiają wysyp endorfin to rób to dalej. Aktualnie siłownie prześcigają się w pomysłach na zajęcia grupowe od crossfitu po spinning, zumbę i inne burning faty. Tyle możliwości! Ważne, żeby były dostępne dla Ciebie w jednym miejscu.


Pure JATOMI, Warszawa - Złote Tarasy


8. Odległość

Zakładam, że dobry trening trwa około godzinę czy półtorej. Niezależnie czy są to zajęcia zorganizowane, indywidualne podnoszenie ciężarów, sesja cardio itd. Jest to dosyć sporo czasu, zwłaszcza jeżeli mamy napięty grafik. Dlatego jeżeli musimy dojechać jeszcze na drugi koniec miasta, wziąć potreningowy prysznic itd. To ten  czas wydłuża się prawie dwukrotnie. Z drugiej strony powiedzcie mi, jaki sens jest jechać 10 kilometrów na siłownię w jedną stronę, żeby przebiec na bieżni 5 kilometrów?

Pamiętajcie, że przed wyborem siłowni warto sprawdzić, czy treningi będą Wam sprawiały przyjemność. W większości przypadków możecie skorzystać z jednorazowego, darmowego wejścia właśnie w celu przetestowania siłowni. Pamiętajcie o tym zanim wydacie pieniądze na pierwszy karnet lub podpiszecie umowę z sieciówką.


FACEBOOK / INSTAGRAM




You may also like

2 komentarze:

  1. Dzięki za wskazówki! Na pewno nam się przydadzą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. przydatne wskazówki, ja bym jeszcze oczywiscie dodała do kadry trenerskiej kadrę dietetyczną :) mi bardzo pomogły takie konsultacje, bo mimo iż myślałam, że się zdrowo odżywiałam to jak się okazało popełniałam dużo błędów w zywieniu :(

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.