Wieje nudą. Kulinarną.Codziennie na moim talerzu lądują jajka, stosik pokrojonych warzyw, kupka zielonych liści, no i oczywiście mięsko...

Low-carb pancakes

/
6 Comments

Wieje nudą. Kulinarną.Codziennie na moim talerzu lądują jajka, stosik pokrojonych warzyw, kupka zielonych liści, no i oczywiście mięsko. Dzień w dzień podobne dania, kolory, smaki. Jak się domyślacie, łatwo stracić motywację, pokusy czyhają! W mojej głowie obraz puszystych pancakesów, oczywiście na słodko, polane ogromną ilością syropu klonowego. Achhh, marzenie. Ale jak to mówią, marzenia są po to, żeby je spełniać.

Dumnie wkroczyłam więc do kuchni z ambitnym planem stworzenia nowego dzieła. Przecież usmażenie placuszków bez mąki, cukru i mleko nie może być trudne, prawda? Jak widzicie na powyższym obrazku: DA SIĘ!  Niestety, w wersji na słono i trochę się 'rozjechały' (poziom trudności wykonania: master chef). Muszę przyznać, że nawet się najadłam, zawsze to jakaś odskocznia, a i makro całkiem całkiem. 

Panczesy low-carb
3 jajka
opakowanie serka typu Philadelphia
pół łyżeczki proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowy)
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na puszystą pianę (szczypta soli będzie pomocna). Żółtka mieszamy z serkiem. Następnie, łączymy masę serową z ubitymi białkami, delikatnie mieszamy i dodajemy proszku. Voila! Smażymy na patelni (uważajcie, trudno je ujarzmić i szybko się rumienią). Smacznego :)


You may also like

6 komentarzy:

  1. Placuszki zawsze wolę na słodko, ale Twoje wyglądają mega!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty przynajmniej możesz jeść mięso. :c
    Pysznie wyglądają, poproszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyeliminowałabym wędlinę i chętnie zjadłabym taką piramidkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyeliminowałabym wędlinę i chętnie zjadłabym taką piramidkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko, toć do dzieło sztuki, aż żal zjeść. a z drugiej strony kiszki marsza grają jak na to patrzę:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalone te naleśniki! Nawet naleśnikowy wieżowiec! ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.