Aż wstyd się przyznać, ale moja dieta wieje ostatnio nuuuudą. Pasza to głównie tona zieleniny i trochę chudego mięsiwa, czyt. najchętni...

Gluten-free granola bars

/
3 Comments

Aż wstyd się przyznać, ale moja dieta wieje ostatnio nuuuudą. Pasza to głównie tona zieleniny i trochę chudego mięsiwa, czyt. najchętniej jem sałatki. Na śniadania standardowo omlet w najróżniejszych postaciach (niedługo będę mistrzem omletów). Ale że idzie wiosna, świeci słońce, ptaszki ćwierkają, naszło mnie na zmiany i nawet odpaliłam swój piekarnik (istne cudo techniki, dziękuję za te wszystkie przypalone spody). Niestety, pole do popisu nie jest zbyt wielkie - odpadają rozpływające się w ustach ciasta czekoladowe czy puszyste muffinki. Pozostało zmieszać wszystko co było pod ręką, dodać trochę miodu i voila! Mamy przepyszne, przezdrowe i bezglutenowe batony. Uprzedzam: jeżeli zdecydujecie się je upiec, nie skończycie konsumpcji na jednej sztuce! To uzależnia :)

Składniki:
1 szklanka amarantusa ekspandowanego
2 szklanki ziaren słonecznika
1,5 szklanki wiórek kokosowych
garść suszonych owoców (u mnie morela i żurawina)
50g nerkowców
30g migdałów (możecie dać swoje ulubione orzechy w dowolnej ilości)
1 łyżka nasion chia
1 łyżka miodu/syropu klonowego lub syropu z agawy
2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
2 jajka 'rozmełtane' 
foremka do pieczenia (użyłam 14x32cm) i odrobina masła

Foremkę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Orzechy siekamy, następnie łączymy z resztą suchych składników. Dodajemy miód oraz roztopiony olej. Mieszamy. Na sam koniec dodajemy jajka. Znowu mieszamy. Masę przekładamy do foremki i przyciskamy dłonią. Pieczemy, aż wierzch ładnie się zarumieni (ok. 10-15min - uważajcie, żeby nie sfajczyć). Wyjmujemy i grzecznie studzimy (nie podjadajcie!). Po wystudzeniu można jeszcze schłodzić w lodówce, żeby batony się nie rozwalały. Smacznego :)


You may also like

3 komentarze:

  1. Witam! Świetne przepisy, wyglądają bardzo smaczne :) będę wpadać, częściej i szukać inspiracji... do tej pory korzystałam z http://kcalmar.com/blog/ ;) może i Ciebie zainspiruje!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale smakowicie wygląda! obserwuję!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.