Ostatnio moje nawyki żywieniowe zostały wywrócone do góry nogami. Z dystansem podeszłam do całej mojej 'dietetycznej wiedzy' i posta...

Dieta IF

/
5 Comments
Ostatnio moje nawyki żywieniowe zostały wywrócone do góry nogami. Z dystansem podeszłam do całej mojej 'dietetycznej wiedzy' i postanowiła spróbować czegoś kompletnie innego. A wszystko przez przypadek :)



Coraz częściej słyszy się o diecie IF (intermittent fasting). Pewnie obiło się Wam coś o uszy, może czytaliście jakieś artykuły. W internecie wzbudza ona wiele kontrowersji - ma od groma zwolenników, ale również sporą grupę przeciwników.




Zacznijmy od tego, że dieta IF ma bardzo wiele odmian. Dwa najbardziej popularne warianty tej diety to:
- dwa dni postu w ciągu tygodnia (ok. 500-600kcal) i 5 dni jedzenia bez wyrzeczeń,
- tzw. 'okno żywieniowe' w ciągu każdego dnia, tzn. spożycie całego swojego zapotrzebowania kalorycznego w ciągu 6-8h i post przez resztę czasu; osoby początkujące powinny zacząć od 8 godzinnego 'okna' i stopniowo je skracać (najlepsza skuteczność to 4h).

O ile pierwsza metoda wydaję mi się trochę naciągana i zgubna, o tyle druga przypadła mi do gustu i wprowadziłam ją w życie :) Dla wielu osób niewyobrażalne są 16-godzinne okresy niejedzenia, szczególnie trudno się na nie przestawić, kiedy ktoś dotychczas jadł co 2-3h małe porcję. Jednak, kiedy spojrzymy na to z innej strony, dla niektórych może to być świetne rozwiązanie. Osobiście miałam niemały problem, żeby w ciągu dnia rozplanować posiłki na 5-6 małych porcji. Obecnie spożywam 3-4 posiłki w ciągu dnia i czuję się bardzo dobrze. Oczywiście, trzeba pamiętać o ujemnym bilansie kalorycznym. Teoretycznie, na wielu forach i stronach, znalazłam informację, że nie w naszym małym 'okienku' można spożywać wszystko czego dusza zapragnie. Niestety, właśnie takie zachowanie może być zgubne w diecie IF. Ktoś mógłby teraz powiedzieć 'OK, zacznę jeść śmieciowe jedzenie, bo przecież stosując post, organizm nie będzie tego odkładał w postaci tłuszczu'. Być może nie przybędą nam dodatkowe centymetry w obwodzie pasa, ale pamiętajmy, że kaloria kalorii nie równa i stosując jakąkolwiek dietę trzeba dbać o własny organizm.


W celu rozwiania wielu wątpliwości, które mogą się nasuwać na myśl, polecam przeczytać artykuły:

JEM / NIE JEM cz.1 - Głód w diecie atlety?
JEM / NIE JEM cz.2 - Głód w diecie atlety? 
Dieta IF 

Myślę, że dieta IF ma wiele plusów, ale niestety nie jest przeznaczona dla wszystkich. Aby zacząć ją stosować i uwierzyć w sposób jej działania, musimy zmienić punkt widzenia. 

Ja na dietę IF przeszłam około tygodnia temu. Jestem pozytywnie nastawiona i sama się sobie dziwię, że wytrzymuję na niej bez problemów. Waga powoli idzie w dół. Moja silna wola jeszcze nigdy nie była tak silna! Mam nadzieję, że w końcu znalazłam swój złoty środek :)

Co sądzicie o tej diecie?  Stosowaliście?

PS. Zapraszam na mojego nowego Fanpage'a oraz na Instagram.  


You may also like

5 komentarzy:

  1. Ja uważam że wszystko jest dla ludzi. Trzeba znaleźć swoją dietę i się jej trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem, najlepszą dietą jest ta na całe życie, czyli zdrowe nawyki żywieniowe :D

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy tydzien byl dla mnie koszmarem... ale dieta if pomaga nam uporac sie z tkanka tluszczowa szczegolnie w koncowej fazie redukcji gdzie spozywamy malo kalorii ja jestem za :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam, ale uważam, że lepiej się zdrowo odżywiać niż wpadać w ciągi jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zaczęłam stosować, choć moje odżywianie od dawna przybrało podobny sposob odzywiania i czuje sie bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.