Hej :* Po 2 miesiącach na emigracji powróciłam do rodzinnego miasta, ale również do starych, dobrych nawyków zarówno żywieniowych i ćwicze...

Gym time: obwody

/
1 Comments
Hej :*

Po 2 miesiącach na emigracji powróciłam do rodzinnego miasta, ale również do starych, dobrych nawyków zarówno żywieniowych i ćwiczeniowych. Zaledwie 2 dni po przyjeździe poleciałam cała w skowronkach na siłownię :). Pełna obaw i gotowa na kompromitację z powodu braku formy wskoczyłam na bieżnię. Okazało się, że nie jest tak źle. Spodziewałam się, że będę cała zdyszana z wywalonym jęzorem do ziemi, a summa summarum wytrzymałam 30 min.

Problem pojawił się dopiero przy ćwiczeniach siłowych, ponieważ nie wiedziałam, jak się do tego ponownie zabrać. Postanowiłam trochę zmodyfikować swoje stare treningi i przygotowałam nowy plan. Zdecydowałam się na trening obwodowy, dzięki któremu nie nudzę się i pracuję nad całym ciałem. Jest to dla mnie również świetne rozwiązanie, ze względu na sprzęt, który jest dostępny u mnie na siłowni. Myślę, że musiałabym się sporo nagłówkować, żeby wykonać na niej trening dzielony.

Pewnie niektórzy się zastanawiają, co to ten trening obwodowy. Zacznijmy od założeń:
- trening powinien odbywać się 3 razy w tyg.
- jeden trening powinien składać się z 12 stacji (ćwiczeń)
- każde ćwiczenia należy powtórzyć 12-15 razy
- przerwy między stacjami powinny trwać ok.10 sek. (czas tylko na przejście z jednej stacji do drugiej)
- ciężar dopasowujemy do własnych możliwości: wybieramy taki, żeby być w stanie wykonać 14 powtórzeń

Trening obwodowy angażuje wszystkie mięśnie. Kolejność partii w takim treningu: brzuch, uda, klatka, naramienne, plecy, bicepsy, tricepsy, przedramiona, łydki. Na każdą partię wybieramy 1-2 ćwiczenia, tak, żeby całkowita ilość stacji wyniosła ok. 12 na jeden obwód. Przy pomocy atlasu ćwiczeń (np. tego) możemy sami rozpisać swój trening, dopasowując go do możliwości sprzętowych danej siłowni, co bardzo mi się podoba.

No to zaczynamy! Oczywiście od rozgrzewki. Przechodzimy do pierwszego ćwiczenia i wykonujemy 12-15 powtórzeń. Następnie, od razu idziemy do kolejnej stacji, potem do następnej, aż zrobimy wszystkie ćwiczenia. Wtedy możemy powiedzieć, że wykonaliśmy jeden pełen obwód.
Na początek, jeden obwód wystarczy (dla początkujących), co dwa tyg. dodajemy kolejny obwód, aż dojdziemy do 4. Pamiętajcie też o zwiększaniu ciężarów :)

A Wy jaki preferujecie trening siłowy?




You may also like

1 komentarz:

  1. Obwody są bardzo fajne ;) Słyszałam dużo dobrego choć nigdy nie próbowałam :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.