źródło: tumblr.com O suplementach można czytać i czytać. Jedni twierdzą, że to kompletna strata pieniędzy, są też tacy, którzy...

Moja suplementacja na redukcji

/
4 Comments
źródło: tumblr.com


O suplementach można czytać i czytać. Jedni twierdzą, że to kompletna strata pieniędzy, są też tacy, którzy codziennie fundują sobie garść tabletek jak na załączonym obrazku.

Po dłuższym zastanowieniu uznałam, że mojemu organizmowi należy się trochę witamin z zewnątrz. Odkąd moje treningi stały się intensywniejsze i częstsze, myśl o suplementach co raz częściej gościła w mojej głowie. I zaczęło się. Jakie suplementy powinnam brać? Od czego zacząć? Z pomocą przyszło mi jak zawsze sfd.pl. Oto co konkretnie biorę ostatnimi czasy:

1. Magnez


 Bardzo cenny pierwiastek dla ludzkiego organizmu. Niestety, w dzisiejszych czasach wiele osób ma jego niedobór. Przyczyny są różne - przetworzone jedzenie, picie dużej ilości kawy czy problem z wchłanianiem magnezu. Ponadto, osoby, które prowadzą aktywny tryb życia, tracą dość dużo magnezu na treningach. Efektami niedoboru mogą być skurcze mięśni, drganie powieki, dekoncentracja itp.

2. Wapń 


Każdy wie, że wapń = mocne kości. Dieta bogata w wapń pozwala również na spalenie większej ilości tłuszczu (o to chodzi na redukcji!!!).

3. Tran


Z serii suplementów prozdrowotnych ostatni na liście jest tran, jednak wybrałam formę kapsułek a nie syropu. Tran to źródło witamin A i D, a także kwasów tłuszczowych omega-3.


4. Spalacz tłuszczu


Teraz może trochę kontrowersyjna dla niektórych rzecz - spalacz tłuszczu. To nie jest tak, że wierzę w zbawienne działanie tych tabletek - łyknę jedną i stanie się cud: tłuszcz zniknie. O nie. Po prostu czułam, że ćwiczenia i dieta nie dają już takiego masy tłuszczowej. Poza tym, wydając pieniądze na takie suplementy, mam dodatkową motywację - wiadomo, że nie zadziałają bez odpowiedniego odżywiania i intensywnych ćwiczeń. Dymatize biorę ok. 1,5tyg i oczywiście pocę się teraz na treningach o wiele mocniej. Pobudzenie niewielkie.

5. L-karnityna


Szczerze powiedziawszy, tego środka wgl nie miałam w planach, ale dostałam go jako dodatek przy zakupie Dymatize, więc postanowiłam wypróbować. Bez szału.


A jakie jest wasze podejście do suplementów? Stosujecie?


You may also like

4 komentarze:

  1. Dużo tego łykasz. Ja łykam tran i olej z wiesiołka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten spalacz, ale działał na mnie bardzo niekorzystnie - za mocny, co do reszty, bardzo dobre wybory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ha po powrocie ze świąt jakoś zapomniałam o tranie i chyba muszę do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja lista jest duuuzo wieksza :P jak mozesz napisz recenzje tego spalacza jak skonczysz kuracje ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.