Hej :*   źródło: tumblr.com Dawno mnie tu nie było. Klasa maturalna daje się we znaki. Dzisiaj trochę o peelingach chemicznych. Wc...

Peelingi chemiczne

/
3 Comments
Hej :*


źródło: tumblr.com

Dawno mnie tu nie było. Klasa maturalna daje się we znaki.

Dzisiaj trochę o peelingach chemicznych. Wczoraj poszłam na pierwszy zabieg i jestem bardzo zadowolona! Od czasów podstawówki zmagałam się z trądzikiem. Stosowałam dziesiątki różnych maści, kremów, tabletek, nawet nakładałam siarkę na twarz (tak, zalecenie pewnego dermatologa). W końcu w wieku 17 lat przeszłam kurację lekiem Aknenormin, która do najlżejszych nie należała. Jednak mimo wielu skutków ubocznych, bez wahania zdecydowałabym się na nią jeszcze raz. Trądzik całkowicie zniknął, niestety zostały po nim blizny. Stosowałam serum na blizny, lecz na niewiele się zdało. Postanowiłam więc spróbować zabiegów kosmetycznych. Już jeden za mną! Ale zacznijmy od początku:


Co to jest peeling i na czym polega?

PEELING (od słowa peel [ang.] złuszczać, zedrzeć ) to usunięcie defektów kosmetycznych i/lub zmian powstałych w przebiegu chorób i w procesie starzenia, zlokalizowanych w obrębie naskórka lub naskórka i skóry właściwej, poprzez przyspieszoną i kontrolowaną formę eksfoliacji (złuszczenia) komórek.

Peeling chemiczny to procedura polegająca na nałożeniu na skórę odpowiednio dobranej mieszaniny związków chemicznych w określonym stężeniu. Najczęściej stosowany jest kwas glikolowy otrzymywany z trzciny cukrowej, a także inne kwasy owocowe (AHA) występujące w naturze. Stosuje się również kwas trójchlorooctowy. Substancje te przenikają w głąb skóry i mają wpływ na przebudowę kolagenu i elastyny, które są czynnikami podporowymi w skórze. Tym samym seria peelingów wpływa na odnowę naskórka oraz skóry, a także działa odmładzająco likwidując oznaki starzenia się skóry: przebarwienia, drobne zmarszczki i inne niedoskonałości.


Na jakie defekty działa peelingi ?

Przebarwienia, blizny potrądzikowe, rozstępy, drobne zmarszczki, zrogowacenia itd.


Przeciwwskazania?

  • ekspozycja skóry na słońce (bardzo słoneczne lato),
  • alergie skórne,
  • aktywna opryszczka,
  • skłonność do powstawania bliznowców,
  • stan po zabiegu chirurgicznym w obrębie twarzy (do 2 miesięcy),
  • ciąża, karmienie piersią,
  • liczne znamiona melanocytowe,
  • liczne teleangiektazje,
  • stan po krioterapii (do 6 miesięcy),
  • choroby autoimmunologiczne (kolagenozy, pęcherzyce),
  • skóra podrażniona, uszkodzona (nadżerki, przeczosy, otarcia),
  • ciężkie postacie trądzika (liczne krosty, torbiele ropne)-wymagają wcześniejszej terapii farmakologicznej,
  • doustna terapia pochodnymi wit. A (Roaccutane)-wymagana co najmniej półroczna przerwa.
 
Jak wygląda zabieg?

Najpierw na głowę zakłada się czepek lub opaskę, następnie dermatolog dokładnie oczyszcza skórę z makijażu, następnie ją odtłuszcza za pomocą spirytusu. Potem na twarz nakładana jest substancja aktywna, dobrana w zależności od naszego rodzaju skóry, defektu itp. Na koniec zostaje zneutralizowana i nakładany jest specjalny krem.


Czy to boli?

To zależy od kwasu i naszej skóry. Ja miałam nałożone dwa kwasy: pirogronowy oraz salicylowy i muszę przyznać, że czułam lekkie pieczenie, ale dało się to wytrzymać. Bardzo pomocny będzie wiatrak, który schłodzi skórę.


Ile peelingów należy wykonać?

Oczywiście wszystko jest uzależnione od naszego rodzaju skóry, schorzenia itd. Ja planuję kilka zabiegów. Na następny wybiorę się za 1,5 miesiąca.


Jaki jest koszt?

Ja zapłaciłam 300zł za dwa kwasy. Ceny uzależnione są od gabinetu :)


Efekty (znalezione w Internecie):



Ja już po pierwszym zabiegu widzę drobne różnice. Przede wszystkim skóra jest na prawdę gładka! Niczym pupcia niemowlaka. 
Co sądzicie o peelingach chemicznych? Miałyście z nimi styczność?




You may also like

3 komentarze:

  1. Chyba się skuszę :) Bo mam straszne problemy z cerą i myślałam, że mi nic nie pomoże :)

    nazywamsiejustyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezłe efekty na zdjęciach! Ja sama robię sobie peeling Nivea lub AVON ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Styczności nie miałam, bo na razie wciąż zmagam się z trądzikiem, od kilku lat, żaden dermatolog nie jest w stanie sobie z nim poradzić... Fakt, jest łagodniejszy, ale do takich peelingów raczej się jeszcze nie nadaje, choć są dni kiedy na twarzy żadnych krost nie mam. Może warto zainteresować się tym tematem:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.